W ogóle do tego wstępu powinien być soundtrack "We are the Champions". Nawet nie wiecie jaka jestem wyczerpana. Przez ostatnie kilka dni edukowałam się na najwyższych obrotach jednocześnie pisząc stosy zaległych i aktualnych projektów. Przedzierałam się przez tajniki anatomii, żywienia klinicznego i biochemii. Mój kot utopił się w stosach notatek rozwalonych po całym domu, a z czoła zaczęła lecieć mi para. Długopis topił mi się w dłoni a sen stał się abstrakcją. A tak poważnie, to pochwalę wam się, że w końcu mam tytuł dietetyka! A Yeah! ... Who's the boss? :D
Okej koniec przechwałek, więc wyłączcie już soundtrack i chodźcie na recenzję.
Wibo Extreme Nails nr 533 Lakier do Paznokci








