Foto Mix - XVII Podróż przez Jokolandię


Cześć!

Mimo, że na wakacje lecę dopiero we wrześniu i ciągle odliczam tylko dni, to i tak w lipcu udało mi się złapać kilka naprawdę relaksujących chwil na miarę porządnego urlopu. :) Zawarłam nowe przyjaźnie... no dobra ze zwierzętami, ale to też się liczy prawda? Co ja wam będę pisać, jak możecie zobaczyć. Zapnijcie pasy, bo zabieram was w podróż po moim słonecznym lipcu!

Lipcowa Podróż Przez Jokolandię 
( 10 stacji)


Stacja I: Kocham wodę okej? Niestety nie wszyscy kochają ją tak jak ja. I kiedy temperatura niebezpiecznie spadła zostałam w basenie sama. Musiałam więc sobie znaleść alternatywnego przyjaciela. Poznajcie Leonarda. :)



Stacja II: Uwolnić orkę!



Stacja III: Kiedy chcesz zrobić zdjęcie szminki, ale okazuje się, że wyszło Ci niezłe selfie. :)




Stacja IV: Ha! Mówiłam, że ten miesiąc będzie pełen zdrowego żarcia! (fuj). Tylko dwa razy w tym miesiącu odpuściłam, kiedy wypoczywałam poza miastem. :)
1. Ciasteczka zbożowe mojej mamy.
2. Brązowy makaron, szpinak, mozarella i feta.
3. Rybka z piekarnika plus sałatka.
4. Grillowa rozpusta. 




Stacja V: A teraz poznajcie Meggie. Megan to pies mojego brata, uwielbia nosić kapcie po całej posesji, bawić się z patykiem i udawać, że terroryzuje kota . :D 




Stacja VI: A oto niby terroryzowany kotek. Miko jest dosłownie przepiękny, nie udało mi się do końca tego uchwycić, ale ma hipnotyzujące, wielgachne oczy. :)





Stacja VII: Frosti mogłaby strzelić fochem, że zamieszczaam tak beszczelnie inne zwierzaki a jej nie. Moja szalona królwena przystopowała na chwilę i przy okazji unieruchomiła mi rękę. :D 





Stacja VIII: W tym miesiącu udało mi się naprawdę duuuużo czytać. Jedną z książek, którą skończyłam był "Dom zbrodni" Agathy Christie. Uwielbiam tą autorkę, bardzo często sięgam po jej dzieła. Gorąco polecam właściwie wszystkim. :)




Stacja IX: Boże! Jakie to jest dobre. Różnie mam z likierami, w większości mnie mdli po kilku łykach i czuję za dużo chemii, ale Sheridan to jest to... ;)




Stacja X:
  Najprzyjemniejsze dla mnie w tym miesiącu było wypoczywanie po prostu na świeżym powietrzu o czym wam wspominałam już nie raz. Dlatego w ostatniej stacji, dziesiątej, zostawiam was z kiloma fotkami przyrody. :)

Żaba Żaneta 

 Przesłodziak z podwórka obok

...

:)


I to już koniec podróży. :)
Pozostałe fotomixy możecie obejrzeć w zakładce:  Podróże przez Jokolandię. 
Lipiec był bardzo przyjemnym miesiącem. Wypoczęłam ja, mój S oraz posiedziałam trochę z mamą, która na co dzień mieszka daleko. Jak widzicie zawarłam też wspomniane przyjaźnie :D Oby więcej takich luzackich chwil. :)

A jak wasz lipiec? Może ktoś z was spędził go na wakacjach? A może komuś przydarzyło się coś ciekawego? Podobały wam się zdjęcia? :)


Buziaki


93 komentarze:

  1. uwielbiam tą serię.
    a kiedy jest w niej tyle kotów, to już w ogóle OWWWW *_*
    Sheridan to kawa i...? planujemy po wakacjach (czyli we wrześniu) sobie ogarnąć malutki barek, na pewno będzie tam likier krówkowy i cydr, hahaha, i szukamy innych propozycji :D
    jak zawsze super.:) i aż mi smaka narobiłaś <3 u mnie ostatnio był łosoś ze szpinakiem z piekarnika <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet nie wiem co to jest, jakieś mleko chyba, nie mam już butelki to nie sprawdzę niestety. Przypomina mi w smaku trochę roztopionego cukierka kukułkę, ale nie tak intensywnego. Na prawdę dobre.
      Likier krówkowy? :> A jak się konkretnie nazywa? :>

      Usuń
  2. Stacja nr III bije wszystkie na głowę haha :D Leonard przystojny, a Żaneta urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię Christie :) A i Sherdiana znam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Sheridan'sa - kawowy i jagodowy super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam jagodowego, ale muszę to nadrobić! :)

      Usuń
  5. Oj, na ten likier bym do Ciebie wpadła... Mój lipiec upływa pod znakiem pracy, sierpień też.. ale może wyskoczę gdzieś na przełomie sierpnia i września.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz w okolicach Kielc to zapraszam! :D

      Usuń
  6. Fajne te fotki zwłaszcza ze zwierzatkami. Podoba mi się też to z krokodylem Leonardem, bardzo optymistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A to ja akurat za wodą nie przepadam, boję się jej :) Ciasteczka owsiane... moje ulubione!! Żaba Żaneta rozwaliła system, przedstawiła Ci się? Czy jest udomowiona? :D Ja tydzień w lipcu spędziłam w Łebie, trochę plaża, ale więcej melanże plus dwie wycieczki do bliskich miejscowości, 4 przeczytane książki i 1 obejrzany film. Lipiec w sumie nie był zły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, bo ja mam manię nadawania przypadkowych imion napotkanym zwierzętom. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale mniej więcej wygląda to tak :

      - Ty Szczepan, patrz wiewiórka!
      - No widzę.
      - Damy jej na imię Barbara?
      - Pasuje :)

      Albo ustalamy wspólne imię... no wiem pozostało leczenie. :]

      Oj ja to się tak nie mogę doczekać morza i plaży... ale dopiero za miesiąc :)

      Usuń
  8. Lubię te Twoje podróże :) I wodę też lubię, i Agatę Christie. Hmmm, dawno jej nie czytałam, trzeba to będzie nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak sobie co jakiś czas sięgam po Christie zwykle wciąga tak, że w dzień przeczytam, oczywiście jeśli mam tyle czasu :)

      Usuń
  9. śliczna Joko <3 Christie czyta moja mama :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten Leonard :) Miło poznać :) Christie jeszcze nie czytałam, ale mam gdzieś w domu jedną jej książkę więc jak skończę to co obecnie czytam to chętnie sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź, wciąga bardzo! :)

      Usuń
  11. Z Sheridan lubię tylko tą jasną część :D. Zwierzaki kochane <3 selfie jest cudne, natomiast wodę uwielbiam i na pewno popływałabym z Tobą :). Dzisiaj zaliczyłam kąpiel w morzu, a woda do najcieplejszej nie należała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie próbowałam pić osobo tych części, zawsze mieszam :)
      Morza tak bardzo, bardzo zazdroszczę :D

      Usuń
  12. Leonard jaki Forfiter! :D Ja nie przepadam za wodą, jedyne co w tym roku dopuszczam, to siedzenie na plaży tak z 10 metrów od Wisły xD Agatha Christie zawładnęła moim czytelnictwem przez ostatni rok - z dumą mogę przyznać, że przeczytałam wszystkie powieści z detektywem Poirot i aż mi się smutno zrobiło, że to koniec. No ale to nie koniec, bo zostały mi jeszcze zbiory opowiadań - odłożyłam je sobie na później, chcę się móc jeszcze trochę podelektować jego przygodami <3
    A pomadkowe selfie... no piękność po prostu! :) Ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zawzięłaś. :) Jak tak nie mogłam już, czytałam kilka Christie pod rząd, potem coś innego potem znowu Christie to mój system :D
      Dziękuję bardzo, <3 Pewnie jakbym wtedy naprawdę chciała cyknąć selfie to by nie chciało wyjść :] Norma. :)

      Usuń
  13. super zdjęcia! słodkie kotki - uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zdjęcia i świetnie opisane! Fajnie się czyta :))

    jvstine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Sheridan'sa <3 "terroryzowany" kotek jest boski, od razu zapragnęłam pokiziać go po tych uroczych poduszeczkach pod łapkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet dawał się kiziać, kilka razy nawet mi pomruczał :)

      Usuń
  16. Niedawno jadłam makaron ze szpinakiem u mojej bratowej, pyszności! Sama jakoś nigdy nie próbowałam przygotować czegoś takiego, wydawało mi się że szpinak jest be, ale teraz powoli zmieniam zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpinak jest całkiem niezły jako dodatek, dobry też jest do piersi z kurczaka :)
      Ja za to chyba nigdy nie przekonam się do brukselek, Bleeeeee. :D

      Usuń
  17. Super focie!!!

    Ja lipiec spèdziłam w pracy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Pewnie jest gdzieś teraz szczęśliwa :D

      Usuń
  19. Zwierzaki słodkie :)
    A sheridan's jest obłędny :O
    Mi lipiec zleciał bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet się nie spodziewałam, że ten likier będzie taki dobry :)

      Usuń
  20. Świetni ci Twoi zwierzęcy przyjaciele :D Twój wpis uświadomił mi, że już minął lipiec... Czas stanowczo zbyt szybko leci :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo szybko, też mnie to przeraża :]

      Usuń
  21. Uwielbiam Agatę Christie ;) przeczytałam większość jej książek i dużo z nich po kilka razy ;) Ja nawet nie wiem kiedy lipiec tak szybko zleciał , masakra jak ten czas zasuwa ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna jest prawda? Jak już się zacznie czytać to nie sposób przestać, bo chce się wiedzieć KTO zabił w końcu :D

      Usuń
  22. No w końcu moja seria umiłowana :D Jak lukałam na zdjęcie miniaturki w tel. to patrzę co to za wielkiego kwiatka trzymasz na pierwszym zdjęciu:D Orkę? To jak ja bym weszła do basenu to ani nie chcę myśleć co by mówili:D no selfie wyszło boskie <3 takie mega romantyczne ;) Agaty Christie nie czytałam chyba nigdy żadnej książki :) Likierki to zawsze, wszędzie i w każdej ilości, ale ja mam góralski łeb, więc u nas wszystko się pije:D Cudne zwierzaki! Szkoda, że mam alergię na sierść:( a co do zdrowego odżywiania, to jestem na tym samym etapie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się jakoś motywować, zobaczysz przyjdzie czas gdzie będę na siebie mówić syrenka haha. :D
      Ty lubisz kryminały, koniecznie spróbuj Christie jest jedyna w swoim rodzaju :) Ten Dom Zbrodni na początek byłby super. :)Wciąga od pierwszych stron. :)

      Usuń
  23. Uwielbiam takie posty! likier uwielbiam! Żaba Żaneta fajna, chociaż lubię je tylko na obrazkach. Koteczek za to skradł moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Oj ja żaby też lubię tylko na obrazkach, dlatego to zdjęcie robił mój facet podczas gdy ja piszczałam gdzieś z boku :D

      Usuń
  24. Frosti cudowna, ale pozostałe zwierzaki również :) Przydałby mi się taki basen, co roku sobie planuję taki kupić i jakoś przekładam plan na następny rok :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś ma własne podwórko to jest bajka dosłownie. :) Ja mogłam skorzystać tylko na kilka dni, ale było super :)

      Usuń
  25. Selfie wyszło świetne :) Też polubiłam ten dwukolorowy likier ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Selfie mnie urzekło mimo, że ogólnie nie jestem fanką tego typu fotek:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudne zdjęcia, uwielbiam te twoje podróże, nikt nie robi takich świetnych fotomixów jak Ty :) Gdzie indziej to tylko żarcie i kosmetyki, jakby nic innego nie robiły tylko sie cały miesiac malowały i jadły. Tez uwielbiam makaron ze szpinakiem musz spróbowac dodac do niego ten ser feta i mozarella :)

    Pozdrawiam, Kamczatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, każdy pisze tak jak umie, tak jak lubi, nic mi do tego, ale bardzo się cieszę, że Tobie podoba się moja wersja foto mixu :)
      Koniecznie spróbuj, tylko najpyszniej jest jak ma się ser grecki właśnie, fetę, a nie kanapkowy, ale z kanapkowym też ujdzie. Polecam :) I jak ktoś się nie odchudza można zrobić oczywiście na białym makaronie. :)

      Usuń
  28. Scheridan jest genialny! ja też jakoś nie przepadam za tego typu trunkami, ale ten ma coś w sobie!
    a Twój przyjaciel z basenu.. to jest too!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No naprawdę coś w sobie ma, albo ja wcześniej trafiałam na takie słabe likiery :)

      Usuń
  29. Bardzo fajne fotki . Scheridana też lubię :) W ogóle bardzo lubię likiery ! A koty jakie słodkie :>

    OdpowiedzUsuń
  30. U Ciebie uwolnić orkę a u mnie uratować orkę, gdy mojego brata wyrzucało na brzeg. :D
    Jakie słodkie kotki <33 Ten zza płotu też. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zza płotu to jeszcze taki maluszek śmieszny był, ciągle do nas zaglądał :)

      Usuń
  31. Kiciusie!!! Kocham <3 :D Ja też uwielbiam wodę, ale fajnie jakby była jeszcze ciepła, bo zawsze mam problem z zamoczeniem się hehe
    A takiego likierku to bym spróbowała, szkoda, że jak na razie nie mogę :P Może w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja też mam z tym problem, ale zawsze jakoś trzeba się przełamać i potem jest już lepiej i cieplej :D

      Usuń
    2. Na jaki miesiąc masz termin Kochana? :)

      Usuń
    3. a no jak się już dupsko zamoczy to jest git :D
      Termin mam na 30 listopad/ 1 grudzień, więc jeszcze trochę :)

      Usuń
  32. Ja tam też kocham wodę i bym mogła w niej siedzieć całe dnie :D. Przeważnie jak wszyscy już uciekają z wody to ja i tak twardo dalej siedzę :D. Jeśli chodzi o książkę, to wydaje mi się bardzo fajna. Nie znam jej, ale lubię tą tematykę, więc trafi do mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Fajnie :) Noe właśnie a ja też tak mam, że wszyscy uciekają bo za zimno np a ja bym siedziała i siedziała. zawsze sobie znajdę jakieś zajęcie w wodzie haha. :D

      Usuń
  33. Dużo ciekawych zdjeć i przy okazji smacznych;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też bardzo lubię ten likier, mimo że większość jest dla mnie za mdła. Kotki śliczne (Frosti, oczywiście, ładniejsza :p ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam że tylko ja czuję w likierach taki dziwny mdły posmak. :)

      Usuń
  35. Sheridan's też uwielbiam! Chyba jeszcze trochę mam :P
    Jaka Ty jesteś śliczna, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo, jakoś tak mi się wyszło :)

      Usuń
  36. kociaki <33333333
    pięknie kochana spędzony miesiąc :)

    Widzę, że prowadzisz bardzo miły dla oka blog, świetna robota!
    Może zaobserwujemy,by z łatwością do siebie wracać ?
    Daj mi znać a ja szybciutko się odwdzięczę,
    a póki co czekam z niecierpliwością na kolejne recenzje!

    udanego dnia pełnego inspiracji :**

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam koty, swoich mam 3 :) http://cherryskyblogg.blogspot.com
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Tyle zwierzaaaaaków, tyle kotełów ♥ Sheridan's uwielbiam, jest pyszny, ale szkoda, że taki drogi ! Twoje selfiki zawsze są na plus, chceemy więcej! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Kotecki przesłodziuchne. Oj tuliłabym je i głaskała...

    OdpowiedzUsuń
  40. Z chęcią takiego psiaka bym przygarnął gdybym nie mieszkał w bloku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ładna podróż:) A ze zdrowym żarciem również próbuję się przepraszać

    OdpowiedzUsuń
  42. Też bardzo lubię książki Christie i w ogóle kryminały :)

    OdpowiedzUsuń