Podróż Przez Jokolandię VI

Hej !

Nie chcę nic mówić, ale połowa moich zdjęć przygotowanych na wycieczkę przez miesiąc maj przestała istnieć z dniem kiedy to mój komputer postanowił zezgonować. Mimo to i tak parę miejsc, wspomnień, chwil do zwiedzania pozostało. Zabieram was, chodźcie :)


Majowa Podróż Przez Jokolandię

Stacja I : No i niech ktoś mi powie, że nie te małe gofry z nutellą i bitą śmietaną nie są marzeniem każdej czekolado- maniaczki?! Mój super S wzbił się na wyżyny i zaskoczył mnie takimi słodkościami kiedy to ja niedobra kobieta spędzałam dzień w łóżku. Przyznam się od razu, że po prostu miałam kaca, bo zaraz będą pytania czy chora byłam ;>




Stacja II: Ot niby zwykły, mały, niepozorny bąbelek. A nie mogłam się na niego napatrzeć. Zdjęcie zrobione łodygom róży wsadzonym w wodę. 



Stacja III: Mój dom ciągle pełen jest kwiatów. Bzy i konwalie totalnie czarowały swoimi niezaprzeczalnie pięknymi zapachami. Jednak to róże zdobywały najwięcej moich spojrzeń. 




Stacja IV: Jesteście właśnie świadkami historycznego wydarzenia. To moje pierwsze zdjęcie ciuchów robione w lustrze. Cóż świat idzie do przodu to ja też czasem zrobię jakiś krok.  Tak właśnie wyglądałam idąc na wesele kuzyna :) Jestem zła, bo nie mogę wam pokazać swojej drugiej stylizacji... tej na inne wesele. Awaria komputera pochłonęła i ją... chlip chlip chlip.




Stacja V: Wiem, wiem powtarzam się. Ale nie mogłam się zdecydować, które weselne zdjęcie wam pokazać. Ot taka kobieca natura ;D




Stacja VI: Weselne pyszności. Wiem jestem złą kobietą, bo przeze mnie teraz ślinka wam cieknie ;)



Stacja VII:  A to zdjęcie robione dzisiaj. W końcu nastał ten wiekopomny dzień w roku gdzie w końcu zjadłam już w pełni dojrzałe, słodziutkie truskawki. Oł yeah.




Stacja VIII: Te dwie małe piłki tenisowe to gumy balonowe. Kolega mi podarował w związku z tym, że wie jaką miłością pałam do tenisa. Ciekawostka: To ten sam kolega, który wcześniej dał mojemu S w prezencie książkę w kształcie ziemniaka :D Ktoś pamięta? Hah. 



Stacja IX: A na koniec powiew lata. Przedstawiam wam kolejny obraz, który zmalował mój wujek. Uwielbiam takie widoki, zachody, wschody słońca, wielka woda i palmy. Ach dobrze, że mamy marzenia ;)

The End

Mimo, że niektóre zdjęcia zaplanowane na tą podróż uległy zniszczeniu to mam nadzieję, że ta wcale nie była gorsza od poprzednich. Jak zawsze niecierpliwie czekam na wasze wrażenia i spostrzeżenia. Podzielcie się ze mną jak wam minął maj ? :)



Ps. Małe ogłoszenie: W najbliższy weekend  blog prawdopodobnie będzie zablokowany dla odwiedzających. Dzięki ogromnej pomocy zaczarowanej mam nadzieję przeprowadzić tu małą rewolucję. Nie martwcie się ... będzie wilk :) ( będę jeszcze wam o tym przypominać) :)


 Ściskam!


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W ogóle słyszałyście już o promocji na lakiery ESSIE?  :)
KLIK

http://wizaz24.pl/image/fgwnszg2fftc92uf76zb




61 komentarzy:

  1. Boże jaka z Ciebie jest kruszynka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O w życiu! Ja mam 176 cm :) I jak liczę swoje BMI to jeszcze parę kilo i mogę się martwić. Zdjęcia kłamią :D

      Usuń
    2. a mi się strasznie podoba Twoja figura :) i gadaj co chcesz, ale jest idealna ;)

      Usuń
    3. Oo ja też mam 176 cm wzrostu :P

      Usuń
  2. Goferki pierwsza klasa! :D Podróż jak zwykle świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia, obraz przepiękny. :D Ale mi zrobiłaś smaka tymi pysznościami, a ja właśnie robię sobie przerwę od słodyczy!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie byłaś ubrana, kocham sukienki w kwiaty:)
    Twój wujek naprawdę ma talent:)
    Wiesz, że narobiłaś mi ochotę nie na babeczki a na gumę, bo skojarzyła mi się z takimi kwaśnymi gumami z dzieciństwa, nie pamiętam jak się nazywały:) Nie wiem czemu, bo tamte nie miały kształtu tenisowych piłeczek,może przez kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A były takie kwaśne gumy ja kojarzę takie pod nazwą "Shock" :)

      Usuń
  5. Gofry z Nutellą i bitą śmietaną...
    Podeślij tutaj swojego S., żeby nauczył mojego jak się robi niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pamiętam książkę w kształcie ziemniaka :D
    No i nie lubię Cię za te pyszności, gofry z nutellą i bitą śmietaną? małe babeczki? A ja na diecie :( Ale też idę na wesele (w piątek ;) ) i wtedy dietkę chyba troszkę odstawię..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, książka miała moc :)
      Pewnie, że odstaw dietę na wesele, nie ma co się katować w takie dni :)

      Usuń
  7. te gumy są najlepsze! i jesczze są arbuzyy!

    OdpowiedzUsuń
  8. gofry ♥
    a jak pięknie wyglądałaś w tej sukience w kwiaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądasz w tej sukience :) A smakołyki, które pokazałaś narobiły mi apetytu na noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz w sukience w kwiaty, mi chybaby musieli zapłacić abym sukienkę założyła :P
    Super, że zmiany się szykują na blogu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Naprawdę? Przecież Ty masz świetną figurę nic tylko sukienki nosić :)

      Usuń
  11. Haha Joko, ja zawsze lubię te twoje wyprawy po Jokolandii :) Bardzo ładnie wyglądałaś na weselu (cycki <3) haha :D
    Nie lubię gofrów z nutellą, może jestem dziwna, ale wolę z dżemem, czy coś ;D
    I chcę w tym roku mieć w pokoju fajne, kolorowe doniczki z fajnymi, kolorowymi kwiatkami. Ciekawe, czy mi się uda :D
    I znowu- wujek MEGA utalentowany. Powinien to gdzieś sprzedawać, w sensie te obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję haha :)
      Jak nie lubisz gofrów z nutellą to TAK, jesteś dziwna :D
      Mówiłam kiedyś dawno o tym wujkowi ale on nie chce no. W każdym razie jak dla mnie też bomba, powiem Ci że rysować ołówkiem nawet umiem, ale farby to dla mnie czarna magia, podziwiam takich ludzi :)

      Usuń
  12. Jesteś bardzo zla kobieta bo wlasnie ciek nie mi slinka! Hihiih :d piękna ta sukienka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie no na kaca to ja bym nic nie przełknęła nawet tak przepysznie wyglądających gofrów :), sukienka taka kobieco - dziewczęca, baaaardzo fajna, truskawki o tak !!! :) dziś zerwałam pierwsze ze swojego ogródka i podarowałam mojej córci - radość Bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie większość ludzi nie może jeść a ja i mój S jemy zawsze na kacu za stu. Normalnie wtedy są żołądki bez dna u nas :D

      Usuń
  14. Babeczki babeczkami, ale te gofry <3 to mi się marzą teraz!!! :-)
    Kochany ten Twój S :D Mój też o mnie dba jak mam kaca :D hehe

    Czekam na rewolucję w takim razie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i prawidłowo, tacy powinni być mężowie :)

      Usuń
  15. goferkii <33
    babeczki ^^ ha ja też będę nie długo na weselu :D

    Pięknie wyglądałaś :*
    A te róże są fioletowe czy mi się wydaje? :D
    i pięknie zdjęcie z łodygami ma to coś :)

    Ps. teraz to juz na pewno nie mogę Cię/Was zawieść :D Mam nadzieje że podołam wezwaniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zazdroszczę, też bym sobie jeszcze poszła na wesele, a co, zabawy nigdy za wiele :)
      Też róże to są takie nie wiadomo jakie dla mnie były bardziej różowe, ale fiolet się przez nie rzeczywiście przebijał.
      I ja myślę, że dasz radę z tym wyglądem, jak tak patrzę na mojego bloga to w sumie gorzej być nie może :D

      Dzięki za miłe słowa :*

      Usuń
  16. Zła kobieta, zła ! :* Najpierw gofry i nutella <3 Potem babeczki ! <3 A ja co drugi dzień godzinę biegam i walczę o piękną figurę... Uwielbiam zapach konwalii <3 :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała biegać, a tak nie cierpię że aaaaj :D

      Usuń
  17. Gofry z serduszkiem oooo --->roztopiłam się :)
    Piękne jest to podwodne zdjęcie łodyg róż

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jadłam ostatnio truskawki, ale były bez smaku jakieś wodniste.. czekam na moje z działki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Gofry babeczki< 3 śliczna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem przy Tobie małą kulką :D teraz codziennie zajadam się truskawkami :D a jak mi nie smakują to wyżywam się na nich, dodaję jogurtu i znowu są smaczne :D też bym chciała kwiatkową kieckę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale mi zrobiłaś smaka na gofry *____*

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak ja uwielbiam te Twoje podróże! Na weselu wyglądałaś pięknie, gofry i babeczki musiały być pysznie, no i te cudowne kwiaty, niemal poczułam ich zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam te podróże przez Jokolandię!! ♥ Pięknie prezenttujesz się w tej sukieneczne ! A te gumy do żucia ♥ ekstra ;D ja nie pamiętam książi w kształcie ziemniaka :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*
      A no była taka książka w którejś podróży przez Jokolandię, samym wyglądem powalała :D

      Usuń
  24. Zawsze czymś zaciekawisz mnie w postach takich. Piłeczki tenisowe (gumy) the best.

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaaaa i przez Ciebie lecę do kuchni szukać czy gdzieś nie zawieruszył mi się słoik Nutelli! :D
    Fioletowe róże są przepiękne! No i sukienka! I Ty w niej też niczego sobie! ;)
    A gumy też takie mam, jeszcze są takie wyglądające jak arbuzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gumy arbuzy to uwielbiam wręcz, sama chemia, ale co tam :D
      Hihi ja jak patrzę na te fotki to też mi się już tęskni za nutelką :D

      Usuń
  26. Ojojoj świetnie Cię rozumiem mi też pod sam koniec maja szlag trafił laptopa a konkretniej dysk twardy.Wszystko co miałam na lapku poszło w... [*] Zdjęcia cudowne,narobiłaś mi ochoty na te gofry z nutellą omg!A w sukience wyglądałaś bardzo zgrabnie :) Czekam na te zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się odratowało sporo nawet więcej niż myślałam, ale parę folderów niestety poszło właśnie w p.... :]
      I dzięki za miłe słowa. :) Mam nadzieje że zmiany wprowadzą sporo świeżości :)

      Usuń
  27. Kolejna cudowna podróż ♥ Joko Kochana moja , nie mogę się napatrzeć na Twoją figurę, Ciebie, nogi do nieba, jesteś taka sexi i MEGA KOBIECA!!!!!
    Nie dziwię się, że Twój S. o Ciebie dba i robi takie niespodzianki, wie, że ma "zajebistą dupę" ( no nie mogłam inaczej tego wyrazić ;) ) przy sobie, którą trzeba rozpieszczać każdego dnia :)
    Teraz to mi ślinka cieknie na te truskawki mniammmm :) Buziaki Słońce moje kochane :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko Ty i mój S. mi potraficie takich rzeczy nagadać że aż zacznę w to wierzyć haha. Dziękuję, to wiele dla mnie często zakompleksionej kobiety znaczy :* Oj z tą figurą to jest różnie. Sukienka zgrabnie zakryła "boczki" i oponkę na brzuchu ale i tak się cieszę bo ostatnio trochę udało mi się zrzucić :)
      Co do truskawek zamierzam jeść codziennie! :*

      Usuń
  28. Uwielbiam te Twoje wpisy! Ale ładnie przygotowane truskawki <3

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nie widziałam rż w takim kolorze, piękne są. Sukienka śliczna, taka słowiańska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże naprawdę wyglądały ślicznie, one były różowe, ale fiolet trochę przez nie przebija i dlatego takie niezwykłe. :)

      Usuń
  30. Nieco słowiańska ta Twoja sukienka... albo to ja jestem przewrażliwiona na punkcie mody na 'słowiańskość', bo nigdzie swojej wymarzonej spódniczki z chusty dorwać nie mogę :(
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda straconych zdjęć z popsutego laptopa ;( Ja zawsze staram się wywoływać zdjęcia z podróży czy wesel czy imprez na bieżąco i mam pełne ich albumy. Ale wiadomo, że niektórych co się na blogu wstawia to szkoda na papier przenosić :)
    Pięknie wyglądałaś wyszykowana na wesele kuzyna :)
    Mnie w tym roku raczej nie czeka żadna weselna impreza, chyba, że jeszcze coś się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Truskawki podane cud miód! ;) Smakowita i kwiecista podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Te gofry teraz będą za nami "chodzić" kurczę uwielbiamy słodycze, a nie możemy tak jeść...

    Figura masz wspaniałą!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo ładnie Ci w tej sukieneczce :) i narobiłaś mi smaka na gofry :D

    OdpowiedzUsuń
  35. jak dla mnie film bardzo nie typowy i nie banalny - zasługuje na miano arcydzieła :) Warto obejrzeć - choć jak mówię niektórzy mówią że film nudny, bez dna - może nie ostrzegają prawdziwego jego sensu? :P Nie wiem mi bardzo się podobał :)
    Na cda jest online z napisami i bez jak coś :) http://www.cda.pl/video/111319bb/Her---Ona-online-2013-Napisy-PL --> tu oglądałam ;) Jeszcze lektor jest.
    Jak zobaczyć daj znać co myślisz :)
    I dziękuje co do komentarz do mojej części refleksyjnej - jesteś jedyną osobą która do tego nawiązała :* Dzięki! Jednak chyba takie przemyśleniowe notki nie są mi pisane ;D"

    a tak teraz to już wiem jakie to sceny, wcześniej nie skojarzyłam ich :) Bo jest jeszcze włoska wersja - jej nie widziałam :) Jeszcze jest 2 część Tylko Ciebie chcę - gorsza od 1 ale też warto zobaczyć ;) 3 też miała być ale nie wiem póki co o niej nic. Na razie obejrzyj pierwszą i daj znać jak się podoba :) Na końcu sa świetne cytaty! ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mialam isc 26 lipca na wesele kuzynki ale w rezultacie dzis jej odmowilam...

    Ja dopiero dzis zjadlam swoje pierwsze truskawki, ale mam nadzieje ze nie ostatnie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Zapomnialam, lodygi roz i same roze sa oszalamiajace! Uwielbiam takie zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  38. Joko fotograf? Niemożliwe. :D
    Śliczna sukienka. Ja się w nich trochę nieswojo czuję, ale w tym roku przełamałam się i raz w tygodniu ubieram sukienkę/spódniczkę. Taka terapia. :D
    Książka w kształcie ziemniaka? Whaaat? :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałaś cudną sukienkę na wesele - bardzo do Ciebie pasuje :]
    Ej no nie kuś słodkościami już od samego rana :(

    OdpowiedzUsuń