Naklejki na Paznokcie.

Hej Dziewczyny!

Jak już zresztą chwaliłam się na Facebooku (klik) dziś otrzymałam miłego maila od The Body Shop, iż zakwalifikowałam się do testowania masła Wild Argan Oil. Od razu was uprzedzam iż mimo tego, że pewnie po jakimś czasie będziecie "rzygać" już recenzjami na jego temat, które zaleją blogosferę to ja was jeszcze dobiję swoją :D A dziś zapraszam was na post niestety krótki i zwięzły o naklejkach na paznokcie.


Naklejki do Paznokci

W ramach współpracy z Allepaznokcie.pl otrzymałam zestaw trzech naklejek. Niestety dwa z nich były dla mnie zaskoczeniem, bo osobiście zaznaczyłam w mailu inne wzory, które mi się podobają :] No nic i tak wiele nie straciłam....


Ze wzorów, które widzicie na obrazku ja wybrałam ten czerwony mając nadzieję, na letnie zdobienie z zachodzącym słońcem. Dwóch pozostałych nie wybierałam. (zaznaczałam panterkę oraz fale ale inne). Jednak jak powiedziałam wiele nie straciłam, a to dlatego, że żadna z tych naklejek nie przylega ładnie do mojego paznokcia... Zamiast tego powstają nieładne zagięcia choćbym nie wiem ile razy próbowała.



A tak to wygląda w praktyce:
Moje paznokcie są dosyć mocno zaokrąglone pewnie dlatego naklejka się zagina.  Aczkolwiek nigdzie nie było przecież informacji, że produkt nadaje się tylko do idealnie płaskiej płytki. ;>

Z technicznych spraw mogę dodać, że naklejki trzymają się mocno i nawet podczas mycia naczyń. Jednak naprawdę nie robi mi to już żadnej różnicy, gdyż mój zmysł estetyczny jaki by nie był nie  pozwala mi w tak pozaginanych naklejkach chodzić.



Jak wspomniałam otrzymałam jeszcze dwa inne zestawy naklejek i leżą identycznie. Zaginają się i wygląda to delikatnie mówiąc bardzo źle. Więc nie widzę sensu robienia do nich osobnego manikiuru, żeby pokazać te same zagięcia. Chyba rozumiecie...





To by było na tyle. Gdyby jednak, ktoś mimo wszystko wciąż był zainteresowany, bo nie wiem może chce sobie nimi ozdobić ścianę albo czoło to produkt otrzymałam ze sklepu Allepaznokcie.pl

 Podsumowując coś tu jest niewymiarowego. Albo naklejki albo moje paznokcie :]
Ps. Czy ktoś z was może też miał takie problemy z naklejkami?


Pozdrawiam



62 komentarze:

  1. W jaki sposób zostałaś testerką The Body Shop bo ja w tej aplikacji tylko mogłam zaprosić znajomych i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy próbowałaś? Tam się można było zgłaszać chyba tylko do 13 lipca, wtedy aplikacja miała inne opcje. A teraz zgłaszanie się jest już zamknięte :)

      Usuń
    2. Dzięki ;) przegapiłam niestety ;) Może innym razem, ale Tobie serdecznie gratuluję i czekam na recenzje ;)

      Usuń
    3. Koniecznie wypatruj kolejnych. The Body Shop już wcześniej robiło takie akcje więc to pewnie nie jest ostatnia. Dziękuję :)

      Usuń
  2. ozdobię czoło siostrze! ;D po prostu gów***ane są ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też dostałam się do testów The Body Shop :) Nie mogę się doczekać, bo nigdy nie miałam styczności z ich kosmetykami, a masła z reguły mają kosmiczne ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w głównej mierze właśnie tak bardzo się cieszę, normalnie nie mam do nich dostępu i również nie uważam je za najtańsze więc to będzie dla mnie świetna okazja żeby spróbować :)

      Usuń
    2. Hah widzę, że cieszę się z tego samego powodu :D Cena maseł niestety często zwala mnie na kolana, a jak jest już na nie jakaś większa promocja to nie mam potrzeby jechać specjalnie jakieś 30 km do centrum handlowego, bo w bliższych nie mają swego sklepu ;)
      Poza tym to uczucie, że jesteśmy takie fajne, że nas wybrali^^ haha :D

      Co do naklejek to po prostu masakra - jak one mogą tak wyglądać na pazurkach?!

      Usuń
    3. Oj Wy baby szalone, jak większość moich masełek kupiłam za 25-30 zł, można trafić naprawdę fajne promocje w środku sezon, trzeba czatować na tajemne kupony i wtedy et voila' ale co prawda to prawda taki wybór do testów cieszy neizmiernie :)

      Usuń
    4. Haha ja wiem, że oni mają bardzo fajne promocje, ale musiałabym specjalnie po nie w tym czasie jechać do Warszawy albo do Katowic co mija się z celem. No i wiesz bez sensu :D
      I tak wybór do testów mnie osobiście na przykład motywuje :)

      Usuń
  4. Oj rzeczywiście strasznie krzywo się przykleiły i odstają z każdej strony.. Ja nie miałam problemu z nałożeniem naklejek na cale paznokcie, ale moje były wodne.. Tych recenzji o maśle będzie strasznie dużo, bo wylosowali aż 200 blogerek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaaaak, będzie niezły wysyp :D

      Usuń
  5. Hmm... Ciekawa sprawa z nimi.... W każdym razie, niewypał w Twoim przypadku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przekonuje mnie idea takich naklejek właśnie ze względu na ich brak dopasowania do paznokcia ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Naklejki mają ładne wzory ale na paznokciach wyglądają kiepsko

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja chciałam pochwalić zeberkę i napisać, że zachód słońca wygląda dość tandetnie... ale ciiii, powiedzmy, że zmieniłam zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha oj tam, każdy ma inny gust, nie obraziłabym się jakbyś powiedziała że coś co mi się podoba dla Ciebie jest tandetne :D

      Usuń
  9. rzeczywiście straszne buble z tych naklejek:D

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę, że Twoje paznokcie są jak najbardziej ok, wina leży po stronie naklejek ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. A na innym blogu widziałam, że całkiem ładnie wyglądały na paznokciach, szkoda :( Bo tak to wyglądają fajnie. I gratuluję dostania się do testów TBS :D Ja lubię ich kosmetyki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może autorka bloga nie miała tak wypukłej płytki jak ja? Nie wiem, wątpię żebym ja nie umiała tego przykleić, bo wydaje się to być banalnie proste. Tylko, że na mnie nie pasują :)
      Ah i dziękuję :D

      Usuń
  12. Gratuluje testow. Ja nie mam okazji testowac nic innego poza tym co sama sobie kupie!

    Co do naklejek calopaznikciowych nie jestem przekonana. Kazdy ma inna plytke, a one wszystkie sa w takich samych rozmiarach, wiec nawet nie ryzykuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wiesz tam niby da się te naklejki sobie ładnie przyciąć, aczkolwiek to i tak nie zmienia faktu że na moim zaokrąglonym paznokciu, zwyczajnie się zaginają i po ptakach :]

      Usuń
  13. niewypał widzę po prostu, czy też bubel co kto woli :D

    I gratuluje :*

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja załapałam się do tego testowania :) Allepaznokcie ma fajne produkty, pozwalają wybierać sobie co kto chce, tylko szkoda, że wysyłają i tak co popadnie ;p Nie wiem w zasadzie po co pytanie o to, co byśmy chciały ;p Naklejki ładne, ale na pazurkach niezbyt ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem po co pytają, gdybym wiedziała jakie mają podejście...

      Usuń
  15. szkoda, bo takie naklejki to fajna sprawa :) u mnie leżą dobrze tylko szybko mi się zadzierają na końcach

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne wizualnie ale masakra sie z nimi robi!! No i zazdroszczę testów !

    OdpowiedzUsuń
  17. nie martw się:D ja tak samo nie umiem nakleić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo naklejanie jest łatwe i uważam, że umiem to zrobić, aczkolwiek w moim przypadku ładne naklejenie jest po prostu niemożliwe :D

      Usuń
  18. Nie używałam jeszcze naklejek tego typu, tylko wodne "tatuaże", ale efekt nie jest zachęcający :/ wydaje mi się, że nikt nie ma tak idealnie płaskiej płytki, więc cały zamysł nie ma zastosowania w praktyce, a szkoda, bo wzory ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, wodne naklejki wciąż mnie kuszą miałam nadzieję, że z nimi będzie inaczej... no ale teraz już sama nie wiem.

      Usuń
  19. Ja też mam zawsze problem z nakładaniem tych naklejek, ponieważ tak jak u Ciebie zawsze się one marszczą :/ Może raz udało mi się jedne nakleić idealnie, ale nie wiem jakim cudem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja mam takie problemy, dobrze wiedzieć :D

      Usuń
  20. Ja od takich naklejek trzymam się z daleka, efekt na pewno byłby u mnie taki sam. Ale za to polecam Ci naklejki wodne, takimi ozdobisz paznokcie szybko i na pewno bez problemu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie naklejki wodne bym też chciała wypróbować, choć nie chce się znowu zawieść :)

      Usuń
  21. Widziałam wiele postów, gdzie dziewczyny miały naklejki wodne na okrągłych paznokciach i wyglądały dobrze. Sądzę wstępnie, że coś z naklejkami jest nie tak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo moje to nie są naklejki wodne :)

      Usuń
  22. Szczerze to naklejek na paznokciach nie miałam ani razu- taka opóźniona jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miła nigdy naklejek na pazury, także zapewne tez nie potrafiłbym ich zaaplikować :D

    OdpowiedzUsuń
  24. kurde śliczne są takie naklejki, ale efekt jest jak dla mnie straszny :c
    ja również bym nie mogła wyjść w takich pazurkach a zwłąszcza są pozaginane naklejki ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Na paznokciach te naklejki wyglądają okropnie ;) Wydaje mi się, że większość ma jakieś problemy z tego typu produktami, bo same narzekania czytam ;)
    A co do akcji TBS, gratuluję :) Ja odpuściłam sobie zgłaszanie, bo wiem, że denerwujący bywa wysyp stu postów o tym samym, chciałam oszczędzić moich czytelników ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że będzie to mega denerwujące dla niektórych, aczkolwiek przecież nie zmuszam nikogo do czytania :D

      Usuń
  26. gratulacje - ciekawa jestem nowości TBS ;) mi się niestety nie udało (jak zawsze;) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Powiem Ci, ze troszkę się dziwię że Tobie się nie udalo.
      No ale może następnym razem? :)

      Usuń
  27. Podoba mi się wzorek zeberki:D
    Jednak te zagięcia naprawdę fatalnie wyglądają, szkoda, że takie beznadziejne te naklejki:(
    Ja nie miałam nigdy naklejek na paznokcie. Najbardziej podobają mi się takie kwiatkowe, coś jak wzorki na porcelanie. Muszę sobie w końcu takie kupić. Tylko najpierw poszperam na blogach, żebym trafiła na coś co da się przykleić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podobają te kwiatkowe, ale wybierając akurat nie widziałam takich które by były w moim guście :)

      Usuń
  28. dlatego nie znoszę takich naklejek, zawsze też tak u mnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja nigdy nie miałam takich naklejek i jakoś mnie do nich nie ciągnie, Twoja opinia utwierdza mnie w przekonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. z bliska naklejki na paznokciach nie wyglądają zbyt fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znoszę takich naklejek, też bym nie wytrzymała z takimi zagięciami;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rok temu kupiłam sobie od nich na Allegro mini lakiery za grosze, ale leżą, bo są słabe... ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglądają masakrycznie, nie dziwię się, że nie próbowałaś pozostałych :D. Ja to mam dopiero krzywe paznokcie, też na pewno by tak u mnie wyglądały :). Gratuluję testów TBS. A w ogóle skąd wiadomo, że jakaś firma poszukuje testerek? Ja nigdy nic nie wiem, a potem tylko czytam, że ktoś został ambasadorką, albo, że został wybrany do testów :D. Już nawet pomyślałam, że może jest jakaś strona, która skupia takie akcje :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam pozostałe, nakładałam je na próbę na mani które i tak było do zmycia. Jak się okazało, że też się zaginają to odpuściłam :D

      O TBS wiedziałam bo śledzę ich profil na Fb, mi się wydaje, że zazwyczaj na tych profilach właśnie ogłaszane są takie akcje :)
      Zapisałam się też na stronę tutaj
      http://www.rekomenduj.to/

      Podoba mi się, bo jest w miarę czytelna i wygląda na rzetelną. To tutaj była ta akcja z Le Petit Marselie czy jak to się tam pisze. Ja akurat myślałam, że im trzeba jeszcze coś tam pocztą wysyłać dlatego się nie zgłaszałam wtedy do testów, ale jak potem doczytałam wcale nie trzeba było :] No ale było już za późno. Także oprócz tej strony to ja tylko śledzę Fb paru marek kosmetycznych :)

      Usuń
  34. Ojej.. niefajnie to wygląda. Wiesz, ja miałam naklejki takie tylko z innej firmy i faktycznie tak samo tworzyły się zagięcia lecz po wygładzeniu nie było to widoczne. Ehh. nie spisali się

    OdpowiedzUsuń
  35. o matko, ale dziadostwo :P Na ścianę nawet szkoda przyklejać, bo jeszcze ją oszpeci :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Totalna wtopa. Miałam naklejki z Sally Hansen i leżały dobrze, ale ja mam inny kształt płytki paznokcia :(

    OdpowiedzUsuń
  37. eee takie pozaginane wyglądają ble,ale plus,że się trzymają :) Haha coś z w tym jest,że już po czasie jak wszyscy recenzują jeden kosmetyk to już się tym rzyga mhahah :3

    OdpowiedzUsuń
  38. No to klapa. A tak miałam na nie ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Haha, no niestety choćby nie wiem jak długo się trzymały to wygląda do nieładnie i nie kuszą mnie nic a nic :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Wzmianka o przyklejeniu na czoło świetna :D

    OdpowiedzUsuń